 |
Autor: Jarosław Dudkowski
PN 1/2007
|
W emblematyce protestanckiej, szczególnie tworzone i kopiowane przez artystów związanych z miastem i kulturą miejską jest budowanie takich skojarzeń, które obok elementów miłości, mają wymowę społeczno-dydaktyczną. Poszukiwanie tematów ślubnych, jak już wspomniano zmuszało ówczesnych artystów do sięgania po tematykę antyczną, wykorzystywania postaci z mitologii i nadawania im cech chrześcijańskich. Symbolikę przedstawień łączono często tak, aby współgrały z psalmami w Biblii. Katechizm Lutra nadawał zaślubinom specjalną rolę w życiu społeczności. To sprawiało, że z jednej strony miała to być skromna religijna uroczystość, jednak jako lokalne wydarzenie miało znaczący wymiar społeczny. To sprawiało, że środowisko mieszczańskie, mimo wyznawanej skromności w tym wypadku raczej odwoływało się do ceremoniału dworskiej przesady. Ślub był zbyt ważny, aby mógł być tylko skromną rodzinną uroczystością, stąd śluby mieszczan gdańskich trwały nierzadko po kilka dni. Wywoływało to oczywiście zgorszenie u luterańskich teologów, stąd liczne próby ograniczania i ustawowego zapisania tego, co, kiedy, i komu przystoi. Ślub w życiu miasta spełniał rolę społeczną, interesował całą społeczność, stanowił też gwarancję, że wytworzony przez pokolenia dorobek nie zostanie zmarnowany, że dzięki małżeństwu będzie kontynuowany i pomnożony. Twórcy zajmujący się tworzeniem specjalnych artystycznych utworów literackich, artystycznych czy medalierskich, stale poszukiwali nowych tematów, które dałoby się powiązać z nowożeńcami i samą ceremonią zaślubin. Niektóre z form artystycznego przekazu ocierały się o frywolność, nawiązywały do miłosnych uniesień, czyniły z antycznego bożka Amora, niemal anielskiego posłańca, który sprawia, że miłość rozkwita.